Po pierwsze chcę najmocniej podziękowac za pamięć !! Paczka z listami była dla mnie ogormną niespodzianką!!



Miniony
tydzień był równie ciekawy jak poprzednie. W sumie trochę brakuje mi
tej różnorodności, bo tutaj codziennie mam te same przedmioty, ale i tak
jest fajnie. W piątek zostalismy wszyscy ewakuowani do szkoły obok -
jakiś głupek napisał na ścianie, że w szkole jest bomba haha
siedzieliśmy przez dwie godziny w ciszy, podczas gdy psy przeszukiwali
każdą klasę w naszej szkole. Najgorszym bólem było to, że było to podczas mojego lanchu :D



Ostatnio
coś było nie tak z moimi stopami, dlatego od środy trener zabronił mi
biegać, więc w piątek 'trening' był bardzo przyjemny - spacerowałam
sobie, jeździłam na rowerze i leżałam ... ;-) Potem jak w każdy piątek poszlismy na mecz footballu. Niestety ostatni w tym sezonie .


Na zdjęciach Jordan - uwielbiam ją.





Trudno w to uwierzyć, ale w końcu wygralismy i to 12 do 60. Mecz zakończył się fajerwerkami ;-)


Dani, próbowałyśmy być poważne haha z nią się nie da.



Za zdjęcie z jednym z moich głupich wielbiceieli nie muszę robić zadania z bioloogii :D:

Sobote zaczełyśmy zawodami. Były to ważna dla nas zawody, dlatego mimo bolących stóp biegałam. Było naprawdę duuuużo szkół, a sam wyścig jeden z największych w stanie.




Ok.
południa zjawiła się u nas Emily i wraz z jej przyjaciółką pojechaliśmy
do kina. Ale przed tym wstąpliśmy do ogromnego sklepu US Halloween.
Byłam naprawdę w szoku i nigdy czegoś takiego nie wiedziałam.


Była to ogromna hala z kostiumami. Osobne pomieszczenie na maski, na peruki, na malowidła itd.

Można
było tam znaleźć dosłownie przebranie za wszystko m.in hotdogga,
puszkę, spongeboba, kosz na śmieci, rodzine simsonów czy liść marihuany.













Największym zdziwnieniem dla mnie był dział przebrań dla zwierząt - kotów, psów, szczurów a nawet ptaków :O





Film
również mi się podobał. Amerykańskie kino prawie niczym nie różni się
od polskiego, prócz tego, że samemu nabiera sie pop corn, napój itd.



W
niedziele w końcu udało mi się wyspać !! Mieliśmy jechać na północ
zobaczyć jezioro Michigan, ale nikomu sie nie chciało więc zostaliśmy w
domu. Sophia z Austrii musi wysłac kilka zdjęć do szkoły w Austrii(bo
chodzi do szkoły fotograficznej) więc postanowiła zrobić zdjęcia Emily. Niektóre wyszły naprawdę suuper.





Co mnie najbardziej przeraża tutaj, w Ameryce?

Chyba
ten syf w samochodach. Spotkać kogoś z czystym wnętrzem auta graniczy z
cudem. Na tylnich siedzeniach jest garderowa, kosz na pranie, lodówka i
kosz na śmieci i wszystko to jest wymieszane razem. Okropne.



W
sztuce gram dziewczynę, która asystuje przy Pani domu. Każdy mógł sobie
wybrać jaką rolę chce grać, ale ja wiem, że mój akcent nie jest jeszcze
najlepszy, dlatego mój wybór padł na mniej wymagającą rolę ;-) Ogónie dużo jestem na scenie, ale mało mówię.


Mój
angielski coraz lepszy, ale polski coraz gorszy. Przepraszam za
wszystkie błędy, wiem że jest ich pełnoo...Notki pisze w nocy przez co
też mój umysł jest mniej zdolny do pracy haha


Nie znam bardziej wkurzjącego psa od tego haha ale i tak jest słodki. 

Name:

Komentarze:

28.10.2010, 23:05 :: 78.8.201.53
Martyna
ja mam cos z laptopem czy usunely sie notki???
cos szwankuje


28.10.2010, 18:44 :: 85.222.86.145
www.ameryka-i-ja.blog.onet.pl
fajnie wiedzieć, że ktoś kiedyś mnie czytał :)
Zazdroszczę Ci tego USA, chętnie bym tam wróciła, ale jak może doczytałaś, mam trochę problemów zdrowotnych, ale mam nadzieję, że już niedługo tam polecę.

Baw się dobrze i wykorzystuj każda chwilę pobytu tam :*:*

07.10.2010, 11:10 :: 83.22.156.225
Patrycja
Nie chce się upominać, ale nie widze tam "serwetki" od sąsiadów :D ale pewnie gdzies tam na dnie lezy.. :) Marusia trzymaj sie tam.. :) :* Buziaki

05.10.2010, 18:04 :: 83.29.47.15
hela
jak sie z nami nie pisze tylko sie z jedna osoba gada to sie nie dziw ze polski ci pada!

05.10.2010, 15:07 :: 78.8.199.176
Martyna
Jaki cudny sklep ;]
i mily gest z listami :)


04.10.2010, 16:48 :: 95.160.151.30
daria
noo Maruśka ty to sie masz tam dobrze :D ;**

04.10.2010, 15:32 :: 188.146.65.50
Mama
oj jakie ja mam całuśne dziecko, tylko oszczędź prosze tego chłopca :) to i tata bedzie weselszy :)