W szkole już tydzień przed halloween zaczął się Spirit week, czyli
tydzień, w którym każdy dzień ma inną tematykę. Szczerze mówiąc ludzie
zaangażowali się tylko w dwa ostatnie dni - dzień pomarańczowy i dzień
kostiumów.



 



 



 



My niestety nie przebrałyśmy się w piątek do szkoły - każda z nas
miała dużo nauki w tym tyg i nie miałyśmy kiedy przejechać się na
zakupy.


W sobotę nad ranem odbyły się najważniejsze zawody. Nikt się tego nie
spodziewał, ale zajęliśmy 4 miejsce!! To naprawdę dobry wynik. Niestety
tylko 3 pierwsze drużyny przechodzą do mistrzostw stanowych, ale mimo
tego wszyscy są zadowoleni. W dodatku mój czas to tz. PR - osobisty
rekord, lepszy od poprzedniego jakieś 15 sekund, więc wszyscy tutaj są
ze mnie dumni haha



 Reszte dnia spędziłysmy na nauce i zaczeliśmy robić dekoracje na
halloween. Haha cięcie dyń to naprawdę świetna zabawa, i wcale nie jest
to takie trudne jak myślałam !!



 



 



 


W sobotę musiałyśmy wstać wcześniej i skończyć się uczyć (nikomu nie polecam testu z historii z kilku rodziałów)


Gdy tylko skończylismy zaczelimy dekorować dom!!



 



Nie zdążyłam zrobić zdjęc domu(zrobie jutro), bo zaraz podjechał host
tata, aby zabrać nas na zakupy. W końcu kupiłam przebranie, niestety
było troche poźno i nie miałam większego wyboru, w dodatku większość
kostiumów kosztowała jakies 80 dolarów. Gdy wróciliśmy host mama miała
dla nas niespodzianke - zrobiła przepyszne halloween babeczki!!







Ledwo zdążyłyśmy zjeść po jednej gdy zjawiła się Emily, że musimy się
pospieszyć. Szybko się przebrałyśmy i ruszyłyśmy pozbierać wszystkie
małe kuzynki, siostrzeńców itd.



 



 



 



 



 


No i nasz halloween wóz haha :



 



 


To nie do uwierzenia, jacy amerykanie są otwarci, szczególnie w
halloween!! Siedzieli przed domami z miskami słodyczy i każdy mógł brać
ile chciał. Ogólnie ten widok, gdzie po całej ulicy latały stwory i
cieszyły się z wszystkiego co dostały.



 


Niektóre rodziny włożyły całe serce w dekoracje swoich domów, tego
się nie da opisać.Pierwsze zdjęcie w garażu jednej z tych rodzin:



 



 



Było naprawdę super, tylko szkoda że taaaaaaaaaak zimno. Zaraz po tym
nasza rodzinka zrobiła wielkie ognisko. Jedliśmy znane amerykańskie
pianki z ogniska i nasze zebrane słodycze, jest ich zdecydowanie za dużo
hah


Jutro nie mamy szkoły więc Janie(nasza host mama) chce nas nauczyć
gotować meksykanskich dań.  A no i musze z Ally coś upiec na lekcje
hiszpańskiego dla 30 ludzi haha eh no i nauki część kolejna, naprawdę
nie wiem co się uwzięli tak z tymi testami w zeszłym i nadchodzącym
tygodniu. Pewnie dlatego, że zbliża się koniec pierwszego trimestru.

Name:

Komentarze:

06.11.2010, 21:43 :: 95.160.138.1
Pati :D
No ja też Ci zazdroszczę :D
czarownico:*

05.11.2010, 17:29 :: 95.160.150.141
Natalia
Takie Halloween widzi się tylko w filmach a ty miałaś okazję w nim uczestniczyć ;D strasznie Ci zazdroszczę :**

04.11.2010, 20:10 :: 84.10.218.50
Wika G.
Gee, ale ci zazdroszczę, musi być tam naprawdę fajnie =D Ale ty zawsze wygadana byłaś, więc pewnie nie masz tam zbytnio dużych problemów 8D

01.11.2010, 21:03 :: 95.160.151.30
daria
hahahaha nie poznałam Cie w tym kostiumie xd

01.11.2010, 13:43 :: 84.10.10.136
Monic
Jeju, zawsze chciałam przeżyć takie halloween! Zazdroszcze! :D

01.11.2010, 09:15 :: 78.8.194.28
Martyna
hahaha też chce takie Halloween
świetne kostiumy twój tez cudowny :D