KARNAWAŁ I PRZYJECIE NIESPODZIANKA:)


Link 29.03.2011 :: 01:28 Komentuj (4)

Co roku w mojej szkole odbywa sie karnawal, impreza organizowana glownie dla malych dzieci.
Kazdy kto przyszedl kupowal bileciki - 3 za jeden dollar. Na sali
gimnastycznej bylo pelno stanowisk z grami gdzie mozna bylo wygrac
drobne nagrody. Szczerze mowiac, dla ludzi powyzej 10 lat byla tam
straszna nuda. Ja bylam jednym z organizatorow, i prowadzilam dwie gry, a
dodatkowo z innymi exchange studentami pisalismy wyrazy w naszym jezyku
za jeden dollar hahah czasami naprawde bylo smiesznie, a wiekszosc
ludzi placilo za glupie slowa, ktore przyklejali na plecy swoich
znajomych. Mozna tam bylo spotkac kilka klaunow, byla muzyka, jedzenie i to popularne wśród dzieci malowanie twarzy!! Celem dla ktorego impreza jest organizowana to zbiórka pieniędzy miedzy innymi na prom.


Mój ulubiony azjata:

























Około tydzień wcześniej host rodzice dziewczyny z Wenezueli
zlecili mi i Jacob'owi zorganizowanie przyjęcia niespodzianki na jej 18
urodziny ktore wypadały w dzień karnawału. Mariana nie miała zielonego
pojęcia, prawie popłakała mi się na ramieniu mówiąc że jej host rodzice
nic nie przygotowali, a nawet tortu nie znalazla haha. Niespodziewala
się, że wolne zbieranie się Jacoba, który oświadczył że odwiezie ją do
domu to podstęp aby naprawdę duża grupa ludzi dojechała tam przed dnią.
Gdy wszyscy zebraliśmy się w jej domu, połowa siedziala w oknie
oczekując na duży samochód towarzyszła Mariany a połowa roztrajała
fortepian haha. Gdy w oknie ujżeliśmy światła wszyscy poszlismy do
małego przedpokoju i w ciszy obserwowaliśmy jak Mariana w zawiązanymi
oczami wyzywa Jacoba i dopytuje gdzie jest. Gdy zdjęła opaske z oczu
wszyscy krzyknęli po hiszpańsku SORPRESA co znaczy niespodzianka.

Tort
był przepyszny, pełno prezentów i fortepian, fortepian. A potem wszyscy
położyliśmy się na podłodze i grali Apples to Apples. A na sam koniec
obejżelimy fragmenty z dzisiejszej imprezy, bo jej h. tata wszystko
nagrywał.

















A od piątku SPRING BREAK czyli przerwa wiosenna!!








IX11 - Top 100 International Exchange and Experience Blogs 2011

O mnie

Mam na imię Marlena i rok szkolny 2010/2011 spędzę w Edmore w stanie Michigan. Lece z WhyNotUSA, fundacja CETUSA. Jeżeli masz jakieś pytania pisz: marlena.sarnecka@vp.pl lub gg: 8999877

Linki

Agnieszka w Australii
Ania Minnesota
Kamila w Waszyngtonie
Gosia Rotary
Happy Go Lucky
Ania Brazylia
Adish
EWA ALASKA!
OLGA WASHINGTON
Why Not USA

Archiwum

2017
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010

Poleć mój blog