Przez to, że w szkole ostatnio mam dużo testów, notka spóźniona i na szybko.

Zacznę
możę od początku tygodnia - we wtorek jeden z kolegów zorganizował
pasta party dla ludzi z drużyny. Oczywiście wszyscy przyszli. Po
wieeelkiej makarnowej uczcie przez długi czas się wygłupialiśmy,
tańczyli i zachowywali jak dzieci, bo amerykanie mają obsesje na punkcie
pistoletów na pianki, a że Caleb miał takich pistoletów z 20, wiadomo
jak wyglądało jego mieszkanie i co sprawiało nam największa frajdę haha








Okazało
się, że piątek mieliśmy wolne od szkoły, i w sumie nikt tak naprawdę
nie wie dlaczego. Więc postanowiłam pójść do Emily na noc obejrzeć jakieś filmy. Byłoby
super gdyby nie to, że obie padłyśmy na kanapie tuż po 23. Obudziłyśmy
się przed 11, a o 13 poszłyśmy spać znowu :D no a później oczywiście nie
mogli nam odpuścić treningu biegania.


W piątek szkolny taniec.

W
sobotę rano pojechaliśmy na mecz mojego brata no a pod wieczór
podjechała pod nas jedna dziewczyna i udaliśmy się w miejsce zbiórki -
do domu Danielle. Było nas około 10, więc spędziliśmy ten czas na
wygłupach w supermarkecie haha Później pojechaliśmy do miasta oddalonego
jakies 30 minut od naszego miasteczka aby odwiedzic NAWIEDZONY DOM.
Nigdy nie widziałam czegoś takiego. Oczywiście, najpierw 2 godziny w
kolejce, co minęło baaardzo szybko. Ludzie tam naprawdę się bali i
panikowali zanim weszli haha Gdyby nie to, że ja nie boję się niczego
mogłabym powiedzieć, ze w sumie naprawdę było strsznie :D haha tego się nie
da opisać. 'Zwiedzanie' było w grupach ok 5 osobowych i trwało jakies 40
minut. Zapadały się podłogi, potwory nas przewracały, kompletna
ciemność, dziwne zapachy i ogólnie to super to wszystko zrobili.
Większość ludzi wychodziła popłakana. 

Później udaliśmy się do babci jednej z dziewczyn ;-)






 Niestety prawie nie mam zdjęc, bo zostawiłam kamere w domu dziewczyny z drużyny, a te co wrzuciłam pościągałam z facebooka. 


Jak
w szkole? Super i tragicznie. Super bo wciąż kocham tą szkołe, a
tragicznie bo jutro mam dwa poważne testy, a nie chce mi się uczyć, w
dodatku za oknem huragan co dobija mnie jeszcze bardziej. Treningi cross
country powoli dobiegają końca. W sobotę mamy ostatnie i najważniejsze
zawody, więc w piątek ostatni trening. Cieszę się i jestem smutna, bo
powoli mam dość bólu nóg ale kocham spędzać czas z tymi ludźmi.


Lekcja biologii - tworzyliśmy komórkę :D





(cudowna przeróbka zdjęc jednej z dziewczyn z mojej klasy hihih)


Dodam trochę zdjęc robionych przez Sophie z Austri ;-)





Przepraszam za mój polski, powoli zaczynam mylić i zapominać wyrazy haha

Name:

Komentarze:

31.10.2010, 11:35 :: 77.91.25.220
asia
a mięśnie ma ? ;]

27.10.2010, 23:27 :: 207.241.138.194
marlena
a czemu ty chcesz mi telefon przegladac?
oczy ma duze i biale, normalny nos, rece jak cale cialo i ogolnie jest szczuply ale wysportowany :D

27.10.2010, 19:40 :: 78.8.125.24
Martyna
Haha super ;p
xDD dobra masz Mame :)


27.10.2010, 17:00 :: 212.76.44.55
street4fashion
zazdroszczę. Wszystko jest klawe!

27.10.2010, 16:21 :: 178.182.1.46
Mama
dla zainteresowanych.... brzydki :) ma szeroki nos, czarne oczy, białe dłonie, chude nogi .
Córeczko kochana jak wrócisz to ci będę codziennie fona przeglądać bo do tej pory jak go dotknęłam to się na 2 tyg obrażałas :)

27.10.2010, 12:01 :: 83.4.214.178
sąsiadka :P
Sąsiadka żebys nie zapomniała całkiem języka bo po powrocie mozemy miec problemy z porozumieniem :P :D

27.10.2010, 10:56 :: 62.122.123.212
Ada
Afy ! :D zrob sobie z nim zdjecie kiedys :D przeciez tak dobrze go tu nie widac, no ale wysportowany to jest :D