Prom jest jedną z największych
tradycji w amerykańskim liceum. Zazwyczaj odbywa sie w ostatnim
miesiącu roku szkolnego. Dziewczyny ubierają długie balowe
suknie(trochę w nieeuropejskim stylu), a chłopacy garnitury pasujące
krawatem i koszulą do sukni partenki. Prom przypomina trochę naszą
polską studniówkę.


W zależności od szkoły impreza organizowana jest dla ostatniej,
czyli senior klasy. U mnie wstęp miały również klasy jedenaste i osoby
zaproszone.



Gdy tylko wstałyśmy fryzjerka mi i moim siostrą fryzurę, poczym
udałam się do Emily by tam zrobić makijaż i przyszykować się do wyjścia.


Najpierw pojechaliśmy do domu Danielle gdzie miała być zbiórka. Po
ok. 2 godzinach robienia zdjęć całą grupą pojechaliśmy do włoskiej
restauracji gdzie wcześniej złożyliśmy rezerwację.



 



Gdy dojechaliśmy na miejsce imprezy dużo ludzi już się bawiło. Prom
miał temat Noc w Paryżu dlatego w pomieszczeniu znajdowała się
miniaturka wieży Eiffla. Puszczana tam muzyka wszystkim odpowiadała -
znane i lubiane hity radiowe.


Ludzie bawili się do nocy, a wracając zatrzymała nas policja, tylko na kontrol.


Był to mój ostatni, ale niezapomniany, taniec w amerykańskim liceum.



 



Name:

Komentarze: